wtorek, stycznia 30, 2018

Zakręcone donaty - koreańskie Kkwabaegi.

Do wykonania tych donatów skusiła mnie prosta receptura. Jeżeli spojrzycie na listę składników, to zauważycie, że w składzie mamy tylko jedno jajko na 3 szklanki mąki! To bardzo oszczędna propozycja, zważywszy, że nasze rodzime pączki piecze się z ogromnej ilości często samych żółtek. No i otoczka - cynamon pomieszany z cukrem, mieszanka, którą osobiście uwielbiam do tego typu deserów, także nie jest wymagająca.

Zakręcone donaty, pączusie koreańskiego pochodzenia są ciekawe kształtem, podobne w smaku do naszych pączków kładzionych łyżką - są niczym bułeczki robione przez nasze Babcie. Jeżeli pozwolimy im podrosnąć odpowiednią ilość czasu, odwdzięczą się pięknymi jasnymi prążkami i mięciutkim wnętrzem.

Idealne do filiżanki herbaty, najlepsze oczywiście na ciepło :-)




kkwabaegi

Przepis znalazłam przypadkowo na YouTube, jeżeli chcesz, zobacz anglojęzyczny filmik, który ułatwi przygotowanie donatów. Przyda się zwłaszcza przy rolowaniu - 5 minuta filmu. 

Zakręcone donaty - koreańskie Kkwabaegi.

Składniki na 16 porcji:
3 szklanki mąki pszennej (użyłam tortowej) + do podsypywania
1 szklanka mleka
2 łyżki masła
drożdże suszone 7 g (jeżeli kupisz opakowanie 8 g to też będzie w porządku)
3 łyżki cukru
1 jajko
pół łyżeczki soli
olej do smażenia

4 łyżki cukru połączone z pół łyżeczki cynamonu do obtaczania gorących pączków.

Szklanka = 250 ml



Wykonanie:

W rondelku rozpuść masło. Zestaw z ognia, dodaj mleko, cukier i sól, oraz jajko. Za pomocą trzepaczki lub koziołka połącz składniki. Wsyp drożdże i odstaw na 10 minut. Po tym czasie zamieszaj i dodaj do mąki. Najpierw połącz składniki z mąką za pomocą łyżki, następnie wyrób dłońmi przez kilka minut, aby całość była jędrna, jednolita i powinna być gęsta. Uformuj kulę, przykryj ściereczką i odstaw do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 90 minut. 

Gdy ciasto już wyrosło, uderz w nie pięścią i ponownie wyrób. Podziel na 16 podobnych wielkością części. Teraz każdą kulkę wałkuj dłońmi, tworząc pasek o długości około 30 cm. Połóż dłonie na końcach i zroluj wałeczek w przeciwnych kierunkach - skręć go. Kiedy chwycisz w palce końcówki, donat sam zacznie się zwijać. Zawiń go 3-4 razy i sklej końce. Dobrze jest na etapie nie używać za dużo mąki, a nawet pomoczyć lekko stolnicę.

Donaty zostawić do wyrośnięcia na 30 minut (w połowie czasu przewróć je na druga stronę, by równo rosły). 

Na patelni z grubym dnem rozgrzej tłuszcz. Gdy olej osiągnie odpowiednią temperaturę (ja sprawdzam zawsze ziemniakiem - jeżeli zacznie się smażyć, jest dobrze), wkładaj partiami kkwabaegi i smaż na niedużym ogniu, rumieniąc pączka po obu stronach na złoty kolor. Wyjmuj łyżką cedzakową, odsącz papierem i od razu jeszcze gorące obtaczaj w cukrze. 

Smacznego!








yum yumsy


zrolowane donaty

18 komentarzy:

  1. Tak jak napisałaś- to świetna alternatywa dla Naszych pączków opartych na dużej ilości żołtek ;) Przepis zapisuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu - dokładnie ;)
      Dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  2. Chyba będę próbować zrobić ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. A drożdże tylko suszone????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według oryginalnej receptury tak.
      Nic nie szkodzi jednak na przeszkodzie, by podmienić je na świeże.

      Usuń
  4. A można drożdże świeże , ile ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że można :-)
      Myślę, że na te 3 szklanki mąki wystarczy 1/3 kostki.

      Usuń
    2. Odpowiednik suchych drożdży jako 7 gr -25 gram świeżych 😀

      Usuń
  5. Bardzo ciekawie wyglądają, miła odmiana od naszych tradycyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ile tego oleju? Pączki mają pływać?

    OdpowiedzUsuń
  7. Pączki zrobione, moje miały trochę inny kształt ale myślę, że w smaku były takie jak u Pani :)
    Najważniejsze, że wszystkim smakowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :-)
      Dziękuję za komentarz!
      Pozdrawiam ciepło :-)

      Usuń
  8. Bardzo smakowicie wyglądają, od dawna przymierzam się do ich wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest pyszne tanie długi czas wyrastania wynagradza smak

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialne genialne genialne ❤️ Idealne ciasto, z którym świetnie się pracowało i ten boooski smak! 😋 Cieszę się, że wrzuciłaś ten przepis w zeszłym tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz Maju ☺ Cieszę się, ze przepis przypadł do gustu ☺

      Usuń

Ze względu na jakość treści - komentarze są moderowane. Jeżeli jesteś na "Poezja Smaków" pierwszy raz, to zapraszam do przejrzenia strony głównej bloga, mam nadzieję, że znajdziesz coś więcej dla siebie :-)

Copyright © 2016 Poezja Smaków