czwartek, listopada 30, 2017

Kapuśniaczki - paszteciki z kwaszoną kapustą i suszonymi grzybami. Paszteciki wigilijne. Najłatwiejsze i najsmaczniejsze.

Nim się obejrzymy, będą Święta Bożego Narodzenia, które są moim ulubionym czasem w całym roku ze względu na bardzo rodzinną atmosferę. W sklepach już jest szał, na blogach to samo :-)  Ja mam ten komfort, że prowadząc stronę kulinarną, odczuwam klimat świąteczny już wcześniej, bo cały grudzień to pokazywanie przepisów, kombinowanie, wymyślanie, by jak najwięcej receptur zamieścić i wypróbować, a następnie zaskoczyć swoich gości :-) 

Tak więc już powoli zaczynam, a chciałabym pokazać Wam w tym roku trochę przepisów na Wigilię, a nie tylko ciasta (choć te też będą). Dziś zatem kapuśniaczki lub jak ktoś woli - paszteciki wigilijne z kwaszoną kapustą i suszonymi grzybami, a w kolejnym wpisie będzie barszcz czerwony, które idealnie komponuje się z dzisiejszym przepisem  :-) 

Te paszteciki, to przepis uproszczony. Bo zazwyczaj znaleźć można taki, gdzie do ciasta dodaje się same  żółtka. Ja daję całe jaja - nie lubię, gdy zostaje mi niewykorzystane białko. Do ciasta dokładam też śmietanę lub jogurt, mój ulubiony składnik do tego rodzaju wypieków, który sprawia, że wypiek jest mięciutki i pulchniutki. Co więcej, z tym przepisem nie trzeba czekać, aż ciasto wyrośnie. Mimo tych ułatwień paszteciki są bardzo, bardzo smaczne - lekko chrupiące z wierzchu, a mięciutkie w środku. Dobrze też się kroją, dzięki kruchości. A gdy zostaje mi ciasta, piekę rogale z owocami dla moich chłopców. Przepis jest bardzo uniwersalny :-)

paszteciki z kiszoną kapustą i suszonymi grzybami

Kapuśniaczki - paszteciki z kwaszoną kapustą i suszonymi grzybami. Paszteciki wigilijne. Najłatwiejsze i najsmaczniejsze.

Duża porcja - wystarczy, by zrobić około 70 pasztecików o szerokości 4 cm.

Składniki na ciasto:

1 kg mąki pszennej tortowej
6 jaj
1 jajo do posmarowania wierzchu
łyżka maku
250 g masła
100 g świeżych drożdży
łyżeczka cukru
szczypta soli
250 ml (1 szklanka) śmietany lub jogurtu naturalnego

Składniki na farsz:

1 kg kapusty kwaszonej
liść laurowy
kilka kulek ziela angielskiego
1 marchew
szklanka suszonych grzybów
1 cebula
łyżka oliwy do podsmażenia
sól
pieprz.

Wykonanie:

W pierwszej kolejności naszykować farsz.

Grzyby najlepiej zamoczyć we wodzie już dzień wcześniej i zostawić na noc, by napęczniały. Jeżeli zapomnieliście, nic się nie dzieje, będą się tylko dłużej gotować. Wypłukać, zalać wodą, dodać soli (woda musi być dość słona) i gotować grzyby do miękkości. Odcedzić, a gdy przestygną, pokroić w niedużą kostkę.  

Kapustę odsączamy i próbujemy - jeżeli jest bardzo kwaśna, wypłukać, by otrzymać pożądany smak. Posiekać na kawałki o długości około 3 cm i włożyć do garnka. Zalać wodą, by kapusta była przykryta. Dołożyć poszatkowaną marchew, ziele angielskie, liść laurowy, sól i pieprz, po czym gotować do miękkości. Dokładnie odcedzić na durszlaku. 

Na dużej patelni rozgrzać tłuszcz. Zeszklić cebulkę, dodać grzyby i podsmażyć razem. Następnie dodać kapustę i chwile smażyć, aby składniki się przegryzły.  Odstawić do przestygnięcia. 


Przygotowanie ciasta i pieczenie kapuśniaczków. 

Na stolnicę wsypać mąkę, sól i cukier, a także masło. Posiekać. Dodać rozkruszone drożdże, ponownie posiekać. Zrobić dołek na środku kopczyka, wbić jajka i wlać śmietanę. Zagnieść ciasto do połączenia składników. 

Na omączonej lekko stolnicy rozwałkować ciasto na cienki 3-4 mm placek. Na brzegu położyć warstwę farszu i zrolować, by zamknąć wewnątrz  kapustę. Odciąć. Znów położyć farsz na brzegu, zrolować i odciąć. Robimy tak do wyczerpania ciasta. 

Rolki układamy na papierze do pieczenia, nacinamy nożem ich wierzch w poprzek co 3-4 cm (łatwiej wtedy odcinać gotowe paszteciki), smarujemy rozmąconym jajkiem i posypujemy makiem. 

Pieczemy przez 20 minut lub na rumiany kolor w 170 stopniach. 


Smacznego!

paszteciki na wigilię

paszteciki z kapustą









9 komentarzy:

  1. Zachęcamy aby dodać przepis do najnowszej akcji konkursowej ZAPACH ŚWIĄT na zBLOGowani.pl http://zblogowani.pl/akcja/zapach-swiat

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za zaproszenie, nie biorę udziału w konkursach :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia! Przepisy też super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za przepis, wykorzystam na pewno bo zawsze robiłam z żółtkami i te białka są moją świąteczną zmorą ;). Napisze po świetach jak wyszły.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. zimne nóżki to inaczej galart

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia.
    Czuć już ten klimat świąteczny :-) Kasiu, przepis zapisuję do zrobienia, z pewnością się nie zawiodę. Ciesze się, że zaczynasz cykl świąteczny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, zapraszam na kolejne wpisy :-)

      Usuń
  7. Fajny przepis! Podoba mi się taka odrywana wersja

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na jakość treści - komentarze są moderowane. Jeżeli jesteś na "Poezja Smaków" pierwszy raz, to zapraszam do przejrzenia strony głównej bloga, mam nadzieję, że znajdziesz coś więcej dla siebie :-)

Copyright © 2016 Poezja Smaków