czwartek, czerwca 29, 2017

Ryż z botwinką z patelni. Zdrowy obiad w kilka chwil.

Ryż z botwinką z patelni. Zdrowy obiad w kilka chwil.
W moim ogródku można znaleźć między innymi piękne buraczki. Bardzo lubię je zamykać w słoiczkach na zimę, by cieszyć się ich korzennym smakiem przez cały rok. Zanim jednak to nastąpi robię zupę z botwinki, z dojrzałych buraków, czy kombinuję z innymi rozwiązaniami, gdyż botwina jest bardzo zdrowa, bogata w witaminy, potas, sód i zwłaszcza teraz jest bardzo smaczna. Tak właśnie powstał ten szybki obiad - ryż z botwinką z patelni. Przyznam szczerze, że nie planowałam wrzucać tego przepisu na Poezję :-) Bo to danie zrobiłam ot tak, żeby wykorzystać zalegający woreczek ryżu, który ugotowałam dnia poprzedniego. Ale wyszło zaskakująco dobre i szkoda mi było zapomnieć przepisu. Z pewnością receptura ucieszy fanów tego warzywa, szczególnie rozkocha swym lekko słodkawym smakiem i intensywnością koloru. Ja zjadłam z apetytem, ale ten przepis raczej nie nadaje się dla osób, które za botwiną nie przepadają. To warzywo albo się lubi, albo nie - jednak ziemisty smak buraka wiedzie tutaj prym. 

Jeżeli lubisz, koniecznie sięgnij po recepturę :-)


Ryż z botwinką z patelni. Zdrowy obiad w kilka chwil. 
Składniki (3-4 osoby):
  • woreczek 100 g ugotowanego ryżu parabolicznego
  • pęczek botwiny (5 buraków)
  • 1 cebula
  • 1 marchew
  • 2 ząbki czosnku
  • tłuszcz do podsmażenia
  • rukola do przybrania
  • sól, pieprz, 
  • łyżka jogurtu naturalnego

Wykonanie:

Warzywa umyć. Z botwinki odciąć łodygi, usunąć z łodyg liście i pokroić w kostkę. Buraczki obrać ze skórki i także posiekać. Cebulę i marchew zetrzeć na tarce o grubych oczkach (lub drobniutko posiekać), czosnek przecisnąć przez praskę. 

Na patelni rozgrzać tłuszcz, włożyć warzywa, doprawić do smaku i smażyć na niewielkim ogniu przez 15 minut, lub aż warzywa będą prawie miękkie. 

Na końcu dodać ryż i łyżkę jogurtu. Przybrać rukolą. 

Smacznego :-)






środa, czerwca 21, 2017

Zupa Miso - tradycyjna zupa japońska.

Zupa Miso - tradycyjna zupa japońska.
Gdy byliśmy z mężem przejazdem w japońskiej knajpce, w której kucharz (rodowity Japończyk), zaserwował nam Miso, wiedzieliśmy, że ta zupa jest do wypróbowania w domu. Była naprawdę wyborna, a jednocześnie prosta. Gdy zapytaliśmy szefa kuchni, jak przygotować taki pyszny posiłek, bo najlepiej pytać u źródła, mężczyzna bąknął tylko z obcym akcentem, na pół po polsku a na pół po angielsku: "Pasta sojowa miso jest najważniejsza!" :-)

Zupa Miso to tradycyjna japońska zupa, podawana w Japonii często, bo nawet kilka razy w ciągu dnia, a już z pewnością kilka razy w tygodniu. Wierzy się, że ta potrawa zapewnia tamtejszym mieszkańcom długowieczność :-) Jej najważniejszym składnikiem jest pasta sojowa miso, która odpowiada za cały smak potrawy. Niestety w Polsce dobra pasta miso jest bardzo droga, co wiąże się z ogromnymi kosztami takiej zupy. Musimy liczyć się z tym, że zapłacimy za nią około 30 zł, a do tego dojdą koszta innych składników typu: makaron, czy chociażby warzywa. 

Jednak muszę Wam powiedzieć, że warto wyszukiwać dań instant. Na rynku jest wiele propozycji, trzeba tylko poszukać. Przykładowo zupa OYAKATA MISO zawiera w składzie właśnie tę pastę sojową oraz wyraziste przyprawy typu imbir, chili i naprawdę smakuje tak, jak smakować prawdziwa, japońska zupa Miso podana z ręki kucharza. 

Wiem, że są osoby, które tego typu dania potępiają, ja jednak uważam, że raz na jakiś czas, danie, które faktycznie ma w sobie coś naturalnego i wartego uwagi, warto uzupełnić o świeże składniki i w ciągu kilkunastu minut cieszyć się wybornym, prawdziwie japońskim smakiem. 



Zupa Miso - tradycyjna zupa japońska w wersji błyskawicznej. 
Inspiracja przepisu - link

Składniki na 1 miseczkę 500 ml lub 2 mniejsze:
  • 1 zupa OYAKATA MISO
  • pół marchewki
  • liść młodej kapusty
  • garść kiełków (dowolne)
  • 50 wieprzowiny mielonej
  • kilka gałązek szczypiorku
  • 3 łyżeczki kukurydzy z puszki
  • łyżka masła
  • sól, pieprz, ostra papryka w proszku jako przyprawy

Wykonanie:

Mięso podsmażyć na maśle z dodatkiem soli, pieprzu i chili. Szczypiorek posiekać.

Marchew obrać, pokroić na słupki. Kapustę poszatkować. Oba warzywa blanszować przez pięć minut we wrzącej wodzie. 

Zupę Miso przygotować według opisu na opakowaniu. Następnie na wierzch układamy: mięso, kukurydzę, kiełki, marchew, kapustę, szczypiorek i cieszymy się smakiem :-)

Smacznego!




wtorek, czerwca 20, 2017

Co jeść zamiast pszennych tortilli? Wiosenne wrapy z cieniutkich omletów.

Co jeść zamiast pszennych tortilli? Wiosenne wrapy z cieniutkich omletów.
Jeżeli zastanawiacie się, co zjeść na kolację, podwieczorek, czy jakikolwiek inny posiłek w ciągu dnia, który ma być zdrowy ale też sycący i smaczny - sięgnijcie po te wrapy z omletów. Przygotowanie nie jest trudne, ot - smażymy jak naleśniki, ważne tylko by wypełnić je wyrazistymi dodatkami. Ja dołożyłam obok świeżego ogórka także ogórka małosolnego, rukolę, szynkę, sałatę. Może być też ser feta, czy jak ktoś lubi - nawet pieczone mięso. 
Całość świetnie zastępuje pszenne tortille. Co prawda, czuć, że to jest jednak omlet a nie tortilla, ale tak podany omlet smakuje moim zdaniem wybornie.


Wiosenne wrapy z cieniutkich omletów.
Z jednego jajka wychodzi jeden omlet na średniej wielkości patelni. 
Na jedno jajko dodajemy jedną łyżkę zimnej wody. 

Składniki na omlety:

  • 5 jaj
  • 5 łyżek wody
  • szczypta soli i pieprzu
  • garść siekanego koperku
  • oliwa z oliwek

Wykonanie:

Składniki umieścić w misie miksera i zmiksować na jednolitą, gładką masę. Na patelni rozgrzać odrobinę tłuszczu i wlać porcję jaj. Ważne, by patelnia nie była mocno rozgrzana - smażymy w niskiej temperaturze, by jajka delikatnie i stopniowo się ścinały. Placuszki będą wtedy elastyczne, a nie suche i twarde. Gdy omlet jest ścięty i brzegi odchodzą od patelni, podważamy go łyżką i przekładamy na drugą stronę. 

Gotowe omlety faszerujemy ulubionymi dodatkami i zawijamy najpierw dolną część do środka, by zabezpieczyć środek, następnie boki, tworząc otwartą kopertę. 

Dodatki, przykłady:
  • sałata
  • ser feta
  • pieczone mięso
  • szynka dobrej jakości
  • ser wędzony
  • ryby wędzone
  • rzodkiewka
  • rukola
  • salami
  • papryka
  • różnego rodzaju ogórki (korniszony, małosolne, kwaszone itp)
  • Wasze pomysły,

Smacznego! :-)


poniedziałek, czerwca 19, 2017

Koktajl malinowo-kawowy z miętą i siemieniem lnianym.

Koktajl malinowo-kawowy z miętą i siemieniem lnianym.
Okres letni to czas, kiedy moje maluchy niekoniecznie mają ochotę na spożywanie posiłków. Podejrzewam, że nie tylko moje - chyba wszystkie dzieci podczas cieplejszych dni mają czas na każdego rodzaju zabawę, tylko nie na jedzenie :-) Czy u Was też tak jest? Najczęściej w takie dni robię koktajle. Koktajle uwielbiam za to, że potrafią zmieścić w sobie ogromne bogactwo składników, a przy tym są pyszne. Mam pewność, że, nawet jeżeli obiad nie został zjedzony, to w postaci słodkiego napoju, który zawsze z ogromną radością zostaje wypity, moi chłopcy dostali porcję pełnowartościowego pożywienia.

Co znajdziemy w dzisiejszym koktajlu? Oczywiście malinki, bo teraz zaczyna się na nie sezon i smakują słońcem, oraz pachną przepysznie. Jogurt z dodatkiem Inki z błonnikiem, które mają zapewnić sytość, a także w przypadku Inki nadać dodatkowo lekko kawowego posmaku. Znajdziemy także garść produktów z działu super food, czyli siemię lniane i nasiona konopi, które mają wyjątkowo cenne dla organizmu składniki i nawet niewielka ich porcja zażywana codziennie (chociaż nie zmienia znacząco smaku potraw), potrafi sukcesywnie dostarczyć ogromnej ilości niezbędnych witamin, minerałów, makro i mikroelementów. 

Ten pudrowy koktajl zawiera w składzie też miętę - dla przełamania smaku, oraz naturalny miód na osłodę. Całość jednak pozostaje w kawowo-malinowej nucie, także i dla nas po ciężkim dniu znajdzie się coś zdrowego i pysznego :-)


Koktajl malinowo-kawowy z miętą i siemieniem lnianym.

Składniki na wykonanie około 600 ml koktajlu:
  • 400 g jogurtu naturalnego
  • łyżka mielonego siemienia lnianego
  • łyżka nasion konopnych
  • 100 g malin
  • 2 łyżeczki z czubkiem Inki z błonnikiem
  • kilka listków mięty
  • miód - według uznania
Wykonanie:

Wszystkie składniki umieszczamy w wysokim naczyniu/mikserze kielichowym i za pomocą blendera miksujemy na gładką masę. 

Koktajl z racji dodatku jogurtu najlepiej wypić bezpośrednio po przygotowaniu, bądź przechowywać w lodówce. 

Smacznego :-)





sobota, czerwca 17, 2017

Przepis na kremową zupę pomidorową ze świeżych pomidorów.

Przepis na kremową zupę pomidorową ze świeżych pomidorów.
Zupa pomidorowa. Obok rosołu najpopularniejsza w Polsce. Królowa wszystkich zup. Robiona na wiele sposobów, począwszy od rodzaju pomidorów, poprzez sam wywar (mięsny/warzywny), a kończąc na dodatku ryżu, lub jak ktoś woli makaronu. Pyszna zupa uwielbiana przez dzieci, ale i dorosłych. Może być gęsta, zagęszczona śmietaną i mąką i podana z grubymi kluchami, zapewniająca dużą ilość węglowodanów, ale może też być lekka, wiosenna i podana z garścią parabolicznego ryżu. 
I na taką wersję Wam dzisiaj zapraszam. Odkąd mamy krajowe pomidory, robię ją bardzo często. Prosta, ale i aromatyczna. Gęsta i pożywna. No i co najważniejsze - ZDROWA. 

Czasem gotuję ją na mięsie, ale uwierzcie - i bez tego jest bardzo dobra, a wykonanie zajmie nam zdecydowanie mniej czasu. 


Przepis na kremową zupę pomidorową ze świeżych pomidorów. 
6 porcji.

Na zupę:
  • 10 szklanek wody
  • włoszczyzna: 1 marchew, plaster selera, 1 mały por, 1 pietruszka
  • 2 białe cebule
  • 4 pomidory malinowe
  • ząbek czosnku
  • 1 czerwona papryka
  • sól, pieprz, chili
  • liść laurowy
  • łyżka suszonej bazylii lub garść świeżej
Dodatkowo:
  • 3 woreczki ryżu parabolicznego 
  • natka pietruszki i łyżka jogurtu do przybrania

Wykonanie:

Włoszczyznę obrać, pomidory sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki. Z papryki usunąć gniazda nasienne. Wszystkie warzywa pokroić na mniejsze kawałki. 

W garnku zagotować wodę z dodatkiem soli, liścia laurowego, bazylii i pieprzu, dodać warzywa i gotować około 20 minut (do miękkości) na średniej mocy palnika. 

Zupę zdjąć z ognia, zmiksować blenderem na krem i znów wstawić na palnik, by składniki się przez chwilę przegryzły. Doprawić do smaku, uzupełniając przyprawy, jeżeli jest jeszcze taka konieczność.

Podawać z gotowanym ryżem oraz natką pietruszki, a także odrobiną jogurtu. 

Smacznego!








piątek, czerwca 16, 2017

Lekkie roladki z karkówki faszerowane młodą kapustą.

Lekkie roladki z karkówki faszerowane młodą kapustą.
Kocham w porze letniej to, że młodych warzyw jest pod dostatkiem. Uwielbiam niemal wszystkie warzywa, a teraz, zwłaszcza młode smakują wybornie. Są intensywne w smaku, miękkie w fakturze i soczyste. Do tego ogromnie bogate w witaminy. Jakiś czas temu pokazywałam Wam kapustę kwaszoną zapiekaną z karkówką w sosie myśliwskim, danie, które także jest łatwe, ale smakiem bardziej podchodzi pod bigos. Natomiast dzisiaj podaję przepis na roladki pełne zieloniutkiej, delikatnej, młodej kapusty podduszane w piekarniku. Zadowoli i facetów, którzy lubią zjeść treściwie i najlepiej mięsnie, ale i panie, które lubią lżejsze dania, nie martwiąc się o zbędne kalorie. Całość podana z młodymi ziemniakami, obsypanymi pachnącym koprem prosto z własnego ogródka i pozostałą po przygotowaniach kapustą podsmażoną na maśle, jest wprost fenomenalna. 


Lekkie roladki z karkówki faszerowane młodą kapustą.
Składniki na 10 sztuk:
  • 1 kg karkówki
  • młoda kapusta - 1 główka
  • 1 cebula
  • sól, pieprz, 
  • ząbek czosnku
  • liść laurowy
  • wykałaczki

Wykonanie:

Karkówkę rozkroić na plastry, roztłuc tłuczkiem na bardzo cienkie kotlety. Jeżeli mięso się przerwie w którymś miejscu, to nic się nie stanie. Pospinamy wykałaczkami :-)

Kotlety najlepiej przygotować kilka godzin wcześniej, by mięso było suche. Wtedy też roladki ładniej się uformują. Jeżeli nie macie czasu, to mięso maksymalnie odcisnąć w ręcznik papierowy. Każdy kawałek karkówki posypać szczyptą soli i pieprzu, zostawić na chwilę. 

Z kapusty usunąć pierwszych kilka liści a także głąb. Poszatkować na paseczki. Cebulę obrać i także pokroić na plasterki czy paseczki. Włożyć do garnka wraz z czosnkiem i liściem laurowym, zalać wrzątkiem (solimy i dodajemy pieprzu do smaku) i gotować przez 5 minut, by kapusta wyraźnie zmiękła, ale nadal była leciutko twarda. 

Odcedzić, ale uwaga - wodę po kapuście pozostawiamy. Będzie potrzebna później. 

Na każdy kotlet nakładamy po trochu kapusty, zawijamy w roladkę i jeżeli jest taka potrzeba, spinamy wykałaczkami. 

Mięso układamy w naczyniu żaroodpornym lub kamiennym i wsuwamy do piekarnika na 20 minut w 170 stopni, aby się podpiekło. Nie dodajemy tłuszczu, bo karkówka jest naturalnie tłustym mięsem. 

Po 20 minutach dolewamy wywar po gotowaniu kapusty, zakrywając mięso do jego połowy, przykrywamy i dusimy w 160 stopniach przez godzinę. 

Tak przygotowane mięso jest kruche, delikatne i wilgotne. Pyszne!

Polecam :-)





poniedziałek, czerwca 12, 2017

Co zrobić z dużą ilością sałaty? Przepis na sałatkę Cezar z grillowanym kurczakiem.

Co zrobić z dużą ilością sałaty? Przepis na sałatkę Cezar z grillowanym kurczakiem.
Co zrobić z dużą ilością sałaty? Najlepiej sałatkę ;-) W moim ogródku w tym roku jest dosłownie plaga. Nie narzekam, bo bardzo lubimy sałatę i do kanapki i do sałatek, np. do tej, ale pomysły się szybko kończą. Wtedy warto sięgnąć po przepis na sałatkę Cezar. 

Cezar to banalnie prosta sałatka, która składa się z tak naprawdę zaledwie kilku składników. Głównymi są sałata i kurczak - czyli połączenie, które może być zajadane o każdej porze dnia. W tej sałatce podstawą jest dobry sos, który robi fenomenalną robotę, ale dobrze doprawione mięso także jest istotne, nie chcemy przecież, by sałatka była mdła. Dodatek odrobiny sera zamyka cały przepis. 



Przepis na sałatkę Cezar z grillowanym kurczakiem. 

Składniki:
  • 40 dag filetów piersi z kurczaka
  • marynata: łyżka oleju, szczypta ostrej papryki w proszku, płaska łyżeczka słodkiej papryki w proszku, dwie szczypty soli, płaska łyżeczka kurkumy -> łączymy wszystko ze sobą,
  • główka sałaty rzymskiej, kruchej lub lodowej,
  • sos: łyżka musztardy stołowej, dwie łyżki jogurtu naturalnego, łyżka ketchupu pikantnego, łyżeczka z czubkiem czosnku granulowanego, szczypta pieprzu -> mieszamy ze sobą, tak by powstała jednolita masa,
  • łyżka sera żółtego startego na tarce o drobnych oczkach.

Wykonanie:

Mięso rozkrawamy na mniejsze kawałki i otaczamy w marynacie. Wkładamy na patelnię do grillowania, lub na blaszkę grillową i zapiekamy/podsmażamy przez 15 minut, by mięso nie było surowe, a jednocześnie nadal soczyste. Gdy przestygnie, siekamy na mniejsze kawałki. 

Sałatę myjemy i rwiemy na mniejsze kawałki. 

Ja zawsze układam tę sałatkę w dwóch warstwach i polecam Wam ten sposób. 

Na spód naczynia wykładamy pół sałaty, pół porcji kurczaka i polewamy połową sosu. Na to układamy druga część sałaty, kurczaka i polewamy pozostałym sosem. Na wierzch sypiemy żółty ser. 


Smacznego!


poniedziałek, czerwca 05, 2017

Sernik jogurtowy Straciatella bez pieczenia, z truskawkową wkładką i ciasteczkowym spodem.

Sernik jogurtowy Straciatella bez pieczenia, z truskawkową wkładką i ciasteczkowym spodem.

Sernik Straciatella na jogurtach greckich, uzupełnionych o serek mascarpone, a do tego mnóstwo kawałków przepysznej czekolady. Wyborne połączenie, które zachwyciło podniebienia gości na urodzinach mojej Mamy :-) Jednogłośnie zostało okrzyknięte "przepysznym".

Ser z czekoladą to jedna z moich ulubionych kombinacji, więc postanowiłam je uzupełnić o sezonowe owoce. Wewnątrz sernika znajdziemy wkładkę ze słodkich truskawek, która idealnie przełamuje smak czekolady i sera. Całość umieszczona na ciasteczkowym spodzie i obsypana obficie wiórkami czekoladowymi tworzy wyborny sernik bez pieczenia, który wprost rozpływa się w ustach, wspaniale pachnie i wygląda rewelacyjnie. 

Idealny na imprezy okolicznościowe, jak i wyjątkową codzienność. 




Sernik jogurtowy Straciatella bez pieczenia, z truskawkową wkładką i ciasteczkowym spodem.

Składniki na tortownicę 24 cm:

Spód:
  • 150 g czekoladowych herbatników (lub innych kruchych, ciemnych ciastek, np. wafelki kawowe)
  • 80 g masła.
Herbatniki rozkruszamy na pył, dodajemy ciepłe rozpuszczone masło i dokładnie łączymy. Wykładamy ciasno na spód tortownicy, za pomocą łyżki. 


Wkładka truskawkowa:
  • 400 g świeżych truskawek (w zimie mogą być mrożone) + 100 g świeżych na wierzch ciasta
  • łyżka cukru z prawdziwą wanilią
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 6 łyżek wody
Truskawki myjemy, usuwamy szypułki i blendujemy na miazgę. Dodajemy stopniowo żelatynę przygotowaną według przepisu na opakowaniu w proporcji 4 łyżeczki żelatyny na 6 łyżek wody. Dokładnie łączymy. 

Do naczynia (miseczka, garnek itp.) o mniejszej średnicy niż tortownica wkładamy folię spożywczą, i przelewamy masę, po czym wsuwamy ją do lodówki, aby stężała. 


Masa serowa:
  • 800 g jogurtu greckiego 
  • 250 g serka mascarpone
  • pół szklanki drobnego cukru
  • 150 g czekolady mlecznej bardzo dobrej jakości, startej na grubych oczkach (wkładamy ją do zamrażarki przed starciem) + 50 g na wierzch ciasta
  • 6 łyżeczek żelatyny
  • 8 łyżek wody
Żelatynę przygotowujemy według opisu na opakowaniu, w proporcji 6 łyżeczek żelatyny na 8 łyżek wody. 

Jogurty miksujemy z cukrem. Następnie łyżka po łyżce wkręcamy serek mascarpone. Na końcu dodajemy czekoladę i strumieniem żelatynę. 

Połowę masy wykładamy na ciasteczkowy spód, następnie wyciągamy sztywną już wkładkę truskawkową (przypomina konsystencją galaretkę) i wykładamy ją na środek sernika, po czym przykrywamy drugą warstwą sera, wygładzając równo wierzch.

Na wierzchu ciasta układamy przekrojone na pół truskawki i posypujemy 50 g tartej czekolady. 

Sernik wstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny. 

Smacznego! :-)
Pozdrawiam ciepło,






czwartek, czerwca 01, 2017

Drożdżówka jogurtowa z serem, jagodami i truskawkami. Drożdżowiec luksusowy.

Drożdżówka jogurtowa z serem, jagodami i truskawkami. Drożdżowiec luksusowy.

Odkąd odkryłam, że ciasto drożdżowe na śmietanie, serze, czy jogurcie jest znacznie lepsze niż to na mleku, wiem, że prędko nie powrócę do typowych receptur. Dodatek jogurtu bowiem sprawia, że drożdżowiec jest bardzo wilgotny, delikatny i intensywny, ale nadal puszysty - niczym z najlepszej cukierni. Polecam naprawdę, bo dobre ciasto drożdżowe jest prawdziwym rarytasem, a to zdecydowanie takie jest. Nie jest suche, nie robi się twarde po wystygnięciu, nawet na drugi dzień jest puszyste i nie traci na swojej wspaniałości, ważne tylko by trzymać je np. pod ściereczką, czy folią. Można piec jako ciasto (ja upiekłam w mniejszych jednorazowych foremkach, by dać dziecku do szkoły), lub typowo jako drożdżówki jogurtowe z pysznym serem, a dodatek owoców np. jagód, truskawek to już kwestia indywidualna. Dodajemy to, co mamy pod ręką. 



Drożdżówka jogurtowa z serem, jagodami i truskawkami. Drożdżowiec luksusowy. 

Składniki (blaszka 25 x 37):

Rozczyn:
  • 30 g świeżych drożdży
  • 100 g jogurtu naturalnego
  • łyżka mąki
  • łyżka cukru
Składniki umieszczamy w naczyniu, mieszamy ze sobą i zostawiamy na 10 minut do poruszania. 

Ciasto właściwe:

  • 2 jajka
  • 200 g jogurtu naturalnego
  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 100 g rozpuszczonego, przestudzonego masła
  • pół szklanki cukru
  • łyżka cukru z prawdziwą wanilią
  • szczypta soli
Wszystkie składniki dokładamy do zaczynu i łączymy ze sobą. Ugniatamy przez kilka minut, by masa stała się jednolita i błyszcząca. Pozostawiamy na pół godziny po podrośnięcia. Następnie przekładamy na natłuszczoną masłem foremkę i pozostawiamy jeszcze na 15-20 minut, by podrosło. 

Składniki pod kruszonkę:
  • 100 g jagód
  • 400 g truskawek 
  • 500 g białego sera w kostce (może już być mielony)
  • 1 jajo
  • łyżka skórki z otartej z pomarańczy
  • 3 łyżki cukru
Biały ser miksujemy z jajkiem, skórką pomarańczową i cukrem na gładką masę. Owoce myjemy. Truskawki kroimy na połówki. Układamy na ciasto najpierw owoce, następnie przykrywamy warstwą sera. 

Kruszonka:
  • 100 g masła
  • 100 g mąki pszennej
  • 100 g cukru
Zagniatamy i posypujemy ciasto na wierzchu. 

Drożdżówkę wstawiamy do piekarnika na 50 minut - musi nabrać złotego koloru, pieczemy w temperaturze 170 stopni. 

Ps. 
Można wykonać lukier:
3/4 szklanki cukru pudru łączymy z łyżką gorącej wody. 


Smacznego! 





Copyright © 2016 Poezja Smaków