czwartek, kwietnia 27, 2017

Miętowa Inka z paloną białą czekoladą.

Miętowa Inka z paloną białą czekoladą.


Na zewnątrz coraz wiosenniej. W moim ogródku zaczynają wschodzić pierwsze warzywa. Mam nadzieję, że nagle nie powróci zima i dane mi będzie się cieszyć już niebawem także pierwszymi ziołami. Tymczasem jednak sięgam po te, które wyhodowałam na parapecie - po miętę, bo aż ciężko czekać na te prawdziwe nowalijki, jednak gdy tylko pojawi się w ogrodzie, z pewnością urwę pęczek, by uzupełnić tę przepyszną propozycję w rosnącą na słońcu zieleninę. 

Inka z błonnikiem, świeży posmak odrobiny miętowego aromatu uzupełniony słodką, rozpływającą się czekoladą i mlekiem z dodatkiem wanilii, to prawdziwa uczta dla zmysłów. Kto chociaż raz spróbuje - zakocha się! :-) Polecam smakoszom kawy i nie tylko :-)




Miętowa Inka z paloną białą czekoladą. 

Składniki na 2 szklanki:
  • garść świeżych listków mięty
  • 100 g białej czekolady
  • 200 ml mleka 3,2%
  • ziarenka z laski wanilii
  • Inka z błonnikiem - po łyżeczce na szklankę

Wykonanie:

W niedużym naczyniu żaroodpornym ułożyć połowę czekolady, wsunąć do rozgrzanego piekarnika, zapiec przez 10 minut. Powinna się rozpuścić, a nawet lekko przypiec. Czekolada dzięki temu zabiegowi nabiera karmelowego posmaku.

W szklankach zalać gorącą wodą Inkę, pozostawiając miejsce na mleko. Do środka włożyć kilka listków mięty, by się zaparzyły i oddały aromat.

W rondelku zagrzać mleko z dodatkiem wanilii, następnie przelać je do spieniacza i delikatnie spienić. 

Z kawy wyjąć listki a dodać przygotowane mleko. Posłodzić paloną czekoladą. 

Pozostałą czekoladę można zetrzeć na wierzch mlecznej pianki. 

Polecam!





środa, kwietnia 26, 2017

Pizza kebab gyros - przepis.

Pizza kebab gyros - przepis.
Pizza z przyprawą do mięsa typu kebab gyros, czy shoarma, uzupełniona w dodatki do niej pasujące i posypana mozzarellą to bardzo dobry wariant na ten drożdżowy wypiek. Całość jest dość pikantna, ale i bardzo sycąca. Osobiście uważam, że chociaż te z pizzerii są smaczne, to lepiej zrobić ją samemu w domowym zaciszu, gdyż nie ukrywajmy - możemy pofolgować sobie z ilością dodatków, jak tylko jest nam wygodnie. 




Składniki na wsuwaną do piekarnika blachę, lub dwie formy do tarty/duże totownice.

Pizza Kebab/Gyros.

Składniki na ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 250 ml wody
  • 1 jajo
  • płaska łyżeczka soli
  • płaska łyżeczka cukru
  • opakowanie drożdży instant 7 g
Sos do posmarowania ciasta:
  • 80 ml oliwy
  • ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę 
  • łyżeczka przyprawy gyros
Składniki na pizze:
  • pierś z kurczaka (około 40 dag)
  • przyprawa gyros
  • 3 ogórki kwaszone lub korniszony
  • słodka papryka
  • nieduża puszka kukurydzy konserwowej
  • 250 g pieczarek
  • 40 dag sera mozzarella
  • sól
  • oliwa do podsmażenia.

Wykonanie:

Wszystkie składniki na ciasto włożyć do dużego naczynia i zagnieść na gładką masę. Ciasto powinno być dość gęste, jeżeli swobodnie przeciska się przez palce to dodać jeszcze łyżkę lub dwie mąki. Ciasto oprószyć delikatnie mąką, przykryć ściereczka i zostawić do wyrośnięcia na około 40 minut. Powinno podwoić soją objętość.

Składniki na sos połączyć ze sobą i zostawić, aby przeszły swoimi zapachami.

W czasie, gdy ciasto będzie rosło, przygotowujemy pozostałe składniki. Pierś kroimy w drobną kostkę, z dodatkiem przyprawy smażymy do miękkości - musi być pikantne. Pieczarki kroimy w plastry i także podsmażamy z dodatkiem soli, by straciły smak surowizny, a następnie odsączamy. Ogórki i paprykę odsączamy z zalewy i kroimy w kostkę, natomiast kukurydzę tylko odsączamy. Mozzarellę trzemy na tarce o grubych oczkach.

Ciasto rozwałkować, dopasowując placek do wielkości blaszki. Blaszkę oprószyć mąką i wyłożyć na nią ciasto. Za pomocą widelca nakłuć je dość gęsto. Następnie posmarować sosem przygotowanym z oliwy i układać składniki. Na spód kładziemy te najbardziej suche składniki, czyli mięso i pieczarki, następnie kukurydzę, ogórki, paprykę i ser. Posypujemy serem. 

Pizze wsuwamy do rozgrzanego piekarnika. Ja piekę 18-20 minut w temperaturze 180 stopni (mam piekarnik elektryczny), ale można dać także wyższą temperaturę i piec krócej. 

Podajemy z sosem czosnkowym i ketchupem!

Smacznego!
Pozdrawiam. 



sobota, kwietnia 22, 2017

Kokosowiec. Puszysty biszkopt z kremem kokosowym i prażonymi wiórkami.

Kokosowiec. Puszysty biszkopt z kremem kokosowym i prażonymi wiórkami.
To ciasto, to specjał mojej mamy, podawany przez nią na specjalne okazje. Pamiętam je z dzieciństwa, ba, prawdopodobnie cała nasza rodzina kojarzy ten wypiek z naszym domem i bardzo często lubię do niego wracać, bo kiedy wszystkie inne przepisy zawodzą, kokosowiec zawsze się udaje i jest chwalony przez gości, nieraz ratując mnie z opresji po nieudanych wynalazkach (nie zawsze wszystko, co wymyślam mi wychodzi ;-)). 

Zachęcam do wykonania, gdyż ciasto jest idealnym uzupełnieniem filiżanki czarnej kawy, a nawet herbaty. Idealnie słodkie, puszyste i o fenomenalnym zapachu prażonego kokosu. 



Składniki na tradycyjną blaszkę o wymiarach około 27x35 cm

Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
Krem:
  • 0,75 l mleka 3,2%
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 2,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • szklanka drobnego cukru
  • opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
  • 400 g masła
  • 100 g wiórków kokosowych
Na wierzch:
  • łyżka masła
  • łyżka cukru
  • 100 g wiórków kokosowych
Do nasączenia:
  • woda kokosowa

Wykonanie:

Upiec biszkopt. 

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno. Stopniowo dodać stale miksując jedno po drugim żółtka, następnie łyżka po łyżce cukier. Kiedy cukier jest już dobrze wmiksowany dodawać łyżka po łyżce mąki i wkręcać je do masy na najniższych obrotach miksera.
Do ciasta nie dodaje proszku do pieczenia.

Ciasto wlać do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i piec w nagrzanym piekarniku 35 minut w temperaturze 170 stopni (do suchego patyczka). Wyjąć z piekarnika, zrzucić ciasto we formie na podłogę z wysokości około 50 cm, po czym włożyć je ponownie do piekarnika i chłodzić przy otwartych drzwiczkach. 

Zabieg zrzucenia ciasta wyrównuje ciśnienie wewnątrz wypieku, dzięki czemu biszkopt nie opada - jest to pewniejsza metoda niż sztuczne napowietrzanie ciasta proszkiem do pieczenia.


Przygotować krem.
Z 0,75 litra mleka odlać 200 ml, rozrobić w nim za pomocą rózgi mąki. Pozostałe mleko wraz z cukrami wstawić na palnik, doprowadzić do wrzenia co jakiś czas mieszając. Na gotujące się mleko wlać roztwór mączny i stale mieszając gotować, aż masa stanie się gęsta. Wyłączyć, dosypać wiórki, pomieszać by idealnie się rozłożyły w masie i pozostawić do całkowitego wychłodzenia, nie przykrywając niczym.

Gdy masa jest chodna, zabierać się za krem. Ważne, by masa była takiej samej temperatury jak masło. 

Masło rozbić mikserem i łyżka po łyżce wkręcać, dodając do niego wcześniej przygotowaną masę mleczną. 


Prażenie wiórków.
Na patelni rozgrzać masło, wsypać wiórki, cukier i prażyć je na złoty kolor. 


Etap końcowy:

Biszkopt przekroić na dwa blaty, każdy nasączyć wodą kokosową. Przełożyć go kremem, odkładając 3 jego łyżki, by posmarować wierzch, który następie posypać prażonymi wiórkami. 


Smacznych i udanych wypieków :-)
Pozdrawiam serdecznie!





środa, kwietnia 19, 2017

Sernik "Krówka" - bardzo prosty, pieczony sernik z dodatkiem ganache i orzechów.

Sernik "Krówka" - bardzo prosty, pieczony sernik z dodatkiem ganache i orzechów.
Dziś mam dla Was przepis na coś słodkiego, i to nie byle na co, bo na pyszny pieczony sernik o smaku krówkowym, który przy okazji jest bardzo łatwy, i ośmielę się stwierdzić - nie do zepsucia. Spód tworzą herbatniki i masło, masę serową zrobimy w ciągu kilku minut, a delikatne i długie pieczenie sprawi, że ciasto fenomenalnie się uda. Całość muśnięta ganache z dodatkiem masy krówkowej i solonych orzeszków, doprowadzi do tego, że można zatracić się w łakomstwie.

Brzmi kusząco? To do dzieła!


Sernik "Krówka" - przepis na tradycyjną prostokątną blaszkę o wymiarach około 27x35 cm

Składniki:

  • 1 kg zmielonego 3-krotnie białego sera (może być z wiaderka, ważne by był dobrej jakości np. "Mój Ulubiony")
  • 800 g masy kajmakowej/krówkowej (2 puszki)
  • 100 g orzeszków solonych
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 200 g mlecznej czekolady (dobrej jakości)
  • 5 łyżek mąki ziemniaczanej
  • 6 jaj
  • 200 g herbatników
  • 100 g masła
  • cukier puder do masy - 1 szklanka (tutaj najlepiej dobrać ilość wg uznania, bo masa z dodatkiem kajmaku już jest słodkawa)

Wykonanie:

Blaszkę pokryć papierem do pieczenia. 

Na spód wyłożyć zmielone z masłem herbatniki.

W misie miksera umieścić ser, dołożyć do niego 1 i 1/2 puszki masy krówkowej, mąkę i zmiksować na gładką masę. Ciągle miksując dodać cukier. Następnie wbijać jajko po jajku, każde wkręcając do masy przez około 20 sekund, by dobrze się wchłonęło, dopiero dodać kolejne.

Masę wylać na herbatniki. 

Sernik wstawić do nagrzanego pieca w 180 stopni na 20 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec przez jeszcze 100 minut. Łącznie pieczemy 2 godziny.
PIECZEMY BEZ TERMOOBIEGU.
Studzić przy uchylonych drzwiczkach.

Gdy sernik jest już chłodny, przygotować polewę. 

W rondelku umieścić pół pozostałej puszki kajmakowej, kremówkę oraz połamaną na drobno czekoladę. Pomieszać, następnie włączyć palnik i (nie dopuszczając do zagotowania) ciągle mieszając, pozwolić czekoladzie się rozpuścić. 

Gładkie ganache wylać na ciasto, posypać orzeszkami. Przechowywać w lodówce.

Smacznego!



czwartek, kwietnia 13, 2017

Szakszuka z cieciorką i Tymbark Vitamini

Szakszuka z cieciorką i Tymbark Vitamini
Zdrowe śniadanie, pełne wartości odżywczych to podstawa. Osobiście uwielbiam jajecznicę w przeróżnych wariantach, czy omlety z nowalijkami, czy jajka sadzone, jednak moje serce skradła szakszuka. Pokazywałam Wam kiedyś przepis na szakszukę z pomidorami i papryką, a dziś zapraszam na przepis z dodatkiem cieciorki. Całość wzbogacona o szklankę dobrego soku potrafi dać kopa energetycznego na cały dzień, a także ucieszy podniebienie.

Co więcej, chciałabym Was zaprosić na przyjrzenie się badaniu na temat urody Polek, wykonanemu na zlecenie producenta soków Tymbark - soków, które idealnie wpasowują się w śniadaniowe menu.


Spójrzcie na wyniki zamieszczone w grafice. Pewnie się zastanawiacie, co mają soki do kobiecości?
 A mają i to bardzo dużo. 



Cóż, zacznijmy może od tego, co widać gołym okiem. Pomijając chwilowo cechy zewnętrzne, musimy pamiętać, że to my jesteśmy odpowiedzialne za to, jak postrzegają nas inni. Odpowiednia dieta to podstawa, ale także budowanie pewności siebie. A badanie pokazuje, że mamy z tym problem. Aż 73 % kobiet chciałoby zmienić coś w swoim wyglądzie, dodając do tego 7% osób niezadowolonych ze swojego wyglądu, mamy 80% kobiet niepewnych, wahających się, i niezdecydowanych - pragnących zmian. Druga rzecz - najbardziej zadowolone ze swojego wyglądu są kobiety w wieku 55-64. Zaskakujące, prawda? Prawdopodobnie panie przestają zwracać uwagę na szczegóły właśnie w tym wieku. 

Do czego zmierzam i co pokazuje całościowe badanie.

Warto pić soki. Szklanka soku do śniadania niby wielkiej różnicy nie robi - a jednak!

Nie bez powodu zlecono badania nad charakterem, kolorem włosów a także zadowoleniem z własnego wyglądu. Co ciekawe - picie soków jest powiązane z tymi cechami.

Pawie 2/3 Polek uważa, że soki są źródłem witamin, a połowa uważa, że ich regularne picie wpływa korzystnie na kondycję skóry, paznokci i włosów. Fajnie może to otworzyć oczy, bo teraz w dobie picia dużych ilości wody, zapominamy o wartościach soków. A te niewątpliwie takie mają - są źródłem witamin, błonnika, beta-karotenu itp. A te składniki warto, a nawet powinno się uzupełniać w naturalny sposób!

Najbardziej zadowolone ze swojego wyglądu są kobiety, które piją soki marchwiowo - jabłkowe przynajmniej raz w tygodniu - 26%. Badania wykazały, że najwięcej soków piją kobiety o rudych włosach - czyli te najbardziej pewne siebie. Wykazały także, że najbardziej zadowolone ze swojego wyglądu są kobiety o ciemniejszej karnacji, a picie naturalnych soków zawsze wpływa na koloryt skóry. 

A więc... picie soków nie tylko jest zdrowe, ale i pomaga podnieść pewność siebie!

Smacznego śniadania!




SZAKSZUKA Z CIECIORKĄ.

Składniki (2 porcje):
  • 2 - 3 jaja ekologiczne
  • 3 pomidory (zamiennie na puszkę pomidorów krojonych)
  • 4-5 łyżek gotowanej cieciorki (może być z puszki) 
  • 2 nieduże, czerwone cebulki
  • ząbek czosnku
  • natka pietruszki
  • sól 
  • pieprz ziołowy
  • odrobina majeranku
  • kmin rzymski
  • odrobina oliwy z oliwek
Wykonanie:

Na patelni rozgrzać tłuszcz, włożyć obrane ze skórki i pokrojone w kostkę pomidory, ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę, posiekaną drobno cebulę, a także cieciorkę. Całość doprawić pieprzem, kminem, majerankiem oraz solą i przez kilka minut podsmażać by pomidory puściły sok, a cebula wyraźnie zmiękła. 

Drugim krokiem jest wbicie na patelnie jaj. 
W warzywach robimy za pomocą łyżki wgłębienia, następnie w te wgłębienia wbijamy jajka i przykrywamy, by przez 5 minut dusić całość na małej mocy palnika. Danie jest dobre, gdy białko jest wyraźnie ścięte. 

Zajadamy gorące, posypane natką świeżej zieleniny. 








czwartek, kwietnia 06, 2017

Szczi - rosyjska zupa z młodą kapustą. Wiosenny kapuśniak.

Szczi - rosyjska zupa z młodą kapustą. Wiosenny kapuśniak.

Przeglądając książki kulinarne o kuchni rosyjskiej (biblioteki publiczne to prawdziwe kopalnie inspiracji), wielokrotnie trafiałam na szczi. Nazwa utkwiła mi w głowie i postanowiłam trochę się zagłębić w temat. 

Co to jest "szczi"? Szczi to tradycyjna rosyjska zupa, której głównym składnikiem jest kapusta. Potrawa ta, często jest uznawana za odpowiednik naszego kapuśniaka, jednak podczas kiedy u nas gotuje się kapuśniaki głównie z kapusty kwaszonej, nasi sąsiedzi używają kapusty w każdej postaci - czy to białej młodej, kwaszonej, czy zupełnie innej jej odmiany. Zupę tę gotuje się z dodatkiem jarzyn, grzybów, oraz mięsa - zwierzęcego lub rybnego. Z zasady jest to zupa warzywna na rosole i można dołożyć do niej swoje ulubione dodatki, składnikiem niezmiennym jednak pozostaje wspomniana wyżej kapusta. 

Czekałam z własnym przepisem specjalnie na młodą białą kapustę. Szczególnie teraz, wczesną wiosną taka zupa z nowalijkami to prawdziwa uczta dla zmysłów. Ugotowałam cały gar z zamiarem rozdzielenia dania na dwa obiady, ale gdzie tam! Zupa zniknęła nie wiadomo kiedy :-) Bardzo polecam!


Szczi - rosyjska zupa z młodą kapustą. Wiosenny kapuśniak.

Składniki:

  • 3 litry wody
  • 500 g mięsa wołowego lub wieprzowego
  • 3 pomidory malinowe 
  • młoda biała kapusta - 500 g
  • 3 ziemniaki
  • 1 duża marchew
  • 1 pietruszka
  • plaster selera
  • 1 cebula
  • 2 łyżki masła
  • liść laurowy
  • pieprz ziołowy
  • sól 
  • pęczek koperku
  • garść suszonych grzybków (jeżeli są akurat w domu)
  • ząbek czosnku

Wykonanie: 

1. W dużym garnku zagotować wodę, dołożyć umyte i pokrojone w kostkę mięso. Zebrać wytrącającą się pianę. Następnie dołożyć do garnka obrany ząbek czosnku, liść laurowy, sól, pieprz oraz obrane ze skórki i pokrojone w kostkę pomidory, oraz grzyby. Zmniejszyć palnik i na małym ogniu gotować pod przykryciem, przechodząc jednocześnie do kolejnych czynności.

2. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Dołożyć do garnka. 

3. Na patelni rozgrzać masło. Wrzucić posiekaną w plasterki cebulę, marchew, startą na tarce o grubych oczkach pietruszkę oraz seler. Podsmażać 10 minut, następnie dołożyć do garnka. Gotować 20-30 minut, aż składniki będą niemal miękkie. 

4. Sprawdzić smak, jeżeli potrzeba - doprawić. 

5. Poszatkować kapustę i dołożyć do garnka na samym końcu. Gotować jeszcze 10 minut. 

6. Podawać ze świeżym, pachnącym koperkiem, który wspaniale podkreśla cały smak szczi.

Pysznego obiadu! :-)




Copyright © 2016 Poezja Smaków