piątek, lutego 03, 2017

Filety kurczaka pieczone w wiórkach kokosowych - fit schabowe.

Chodzi o te pieruńskie schabowe ;) Nie to, że je uwielbiam, bo uważam, że to jest nic specjalnego i da się bez nich żyć, ale kiedy człowiek zaczyna obcinać kalorie, to wtedy tęskni najbardziej za tymi rzeczami tuczącymi, niezdrowymi. Wtedy marzą nam się nugettsy, może jakieś dewolaje albo jeszcze coś innego. Ach ta wyobraźnia ;-)

A co przygotować na obiad, by je zastąpić mniejszym złem? 

Otóż, wiórki kokosowe są idealnym produktem, który pozwoli rozwiązać nasz problem. Są one być może i nieco kaloryczne (nie dajmy się zwariować), bo mają w sobie naturalne tłuszcze, ale dzięki temu świetnie sprawdzają się do panierowania mięsa, które później będzie pieczone. Z ich pomocą zrobimy naprawdę smaczne i wilgotne mięsko, znacznie smaczniejsze niż wyszłoby w panierce z bułki, a dodatkowo w całym domu będzie pachnieć palonym kokosem. W rezultacie otrzymamy panierkę wytrawną, bo wiórki nie nabiorą nagle słodyczy - o to się nie martwcie - w której mięsko będzie zdrowsze i o niżej zawartości kalorii. 

Dla porównania łyżka wiórków kokosowych zawiera - 44 kcal, a łyżka oleju rzepakowego - 88 kcal, czyli... jeszcze raz tyle. By otoczyć wiórkami kotleta, potrzebujemy około 2 łyżki tego smakołyku, a by usmażyć tego samego kotleta... dwie łyżki oleju mogą nam nie wystarczyć... 

Przepis który znajdziecie poniżej, to przepis na zwykłe kawałki, ale równie dobrze można w podobnej panierce przygotować roladki, czy jeszcze inne dania z mięsa drobiowego.

A może Wy macie jakieś swoje ulubione, odchudzone dania? ;-) Podzielcie się w komentarzach.



Składniki:

  • filety piersi kurczaka - 2 sztuki 
  • sok wyciśnięty z 1 cytryny
  • sól, pieprz, słodka czerwona papryka
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 1 jajo
  • 50 ml mleka
Wykonanie:

Filety porozcinać na cienkie kawałki. Można je następnie rozbić tłuczkiem, a można pozostawić w takiej nierozbitej postaci - wedle uznania. 

Do naczynia włożyć osuszone mięso, dodać sok z cytryny, sporą szczyptę słodkiej papryki, pieprzu i soli - pozostawić na minimum pół godziny, by przyprawy weszły wewnątrz mięsa. 

W naczyniu rozkłócić ze sobą jajko i mleko, a na inny talerz wsypać wiórki. Panierujemy mięso najpierw zamaczając w mieszance jajka i mleka po obu stronach, a następnie zanurzając w wiórkach,także obustronnie. 

Pieczemy na papierze do pieczenia, w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku po 10-15 minut z każdej strony, by kotlety nabrały rumianego koloru. 


Smacznego!

Pozdrawiam,
Kasia :-)






4 komentarze:

  1. Ja już od lat dodaje do sałatek jogurt zamiast majonezu. A kotlety fajne, spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już od lat dodaje do sałatek jogurt zamiast majonezu. A kotlety fajne, spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama robię kotlety w panierce z sezamu. Mimo, iż jest kaloryczny, to dostarcza wielu cennych witamin i minerałów:

    "Witaminy

    Tiamina – 0.791/0.071 mg
    Ryboflawina – 0.247/0.022 mg
    Niacyna - 4.515/0.406 mg
    Witamina B6 - 0.790/0.071 mg
    Kwas foliowy - 97/9 µg
    Witamina A – 9/1 IU
    Witamina E – 0.25/0.02 mg

    Minerały

    Wapń – 975/88 mg
    Żelazo - 14.55/1.31 mg
    Magnez - 351/32 mg
    Fosfor - 629/57 mg
    Potas - 468/42 mg
    Sód – 11/1 mg
    Cynk - 7.75/0.70 mg"

    Imponujące, nie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dodaję sezam do sałatek, ale muszę spróbować zrobić z niego panierkę :-) Jakiego sezamu używasz? Białego?
      Pozdrawiam!

      Usuń

Ze względu na jakość treści - komentarze są moderowane. Jeżeli jesteś na "Poezja Smaków" pierwszy raz, to zapraszam do przejrzenia strony głównej bloga, mam nadzieję, że znajdziesz coś więcej dla siebie :-)

Copyright © 2016 Poezja Smaków