piątek, listopada 18, 2016

Pudding zapiekany z jabłkami i cynamonem.


Witajcie w ten jesienny, szary dzień :-) Na dworze coraz chłodniej. No i cóż, cieplej nie będzie. Zima tuż tuż :-) Coraz częściej mam ochotę na coś ciepłego na podwieczorek. Już instynktownie chyba skłaniam się ku ciepłym posiłkom, nie tylko w porze obiadowej. Moje dzieciaki uwielbiają budyń i wszystko, co jest z nim związane. Tak więc wymyśliliśmy wersję zapiekaną, z jabłkami. A mamy niesamowicie smaczne jabłka w tym roku. Nie wiem, czy to efekt embargo, ale naprawdę mam wrażenie, że jabłka w tym roku są znacznie zdrowsze, znacznie bardziej pachnące i znacznie smaczniejsze. Są jakby mniej pryskane i bardziej robaczywe - co jest przecież oznaką, że jednak robak się nie wystraszył :-)

Zachęcam do wykonania, jest nie tylko smacznie ale i lekko rozgrzewająco. A z dodatkiem książki i ciepłego koca... Poczujemy sie naprawdę fajnie i żadna zima nie będzie nam straszna :-) 



Składniki:
  • świeże jabłko
  • laska cynamonu
  • 500 ml mleka 3,2%
  • 2 żółtka
  • 4 łyżki cukru
  • 3 pełne łyżki mąki tortowej Lubella
  • łyżka masła
  • łyżka mąki tortowej Lubella + łyżka masła + łyżka cukru (połączyć, tworząc kruszonkę)
Wykonanie:

W pierwszej kolejności przygotowujemy pudding. Do garnuszka wlewamy 400 ml mleka, a 100 ml zostawiamy na później. 

Garnek z mlekiem ustawiamy w drugim, napełnionym wrzącą wodą. Chodzi o to, by nasz pudding był naprawdę bardzo kremowy i o idealnej konsystencji. A tym sposobem taki będzie. Jeszcze do zimnego dodajemy żółtka i cukier i mieszamy za pomocą koziołka (czy innego firlocka), tak by jak najlepiej je rozbić. 

W 100 ml mleka rozrabiamy mąkę. Kiedy mleko zacznie się gotować, dodać roztwór i stale mieszając doprowadzić do ponownego zagotowania. 

Pudding przelać do kokilek. Ozdobić jabłkami, posypać świeżo startym cynamonem i oprószyć delikatnie kruszonką.

Wstawić do nagrzanego pieca do 160 stopni, na około 10-15 minut - czyli na tyle, by kruszonka się zarumieniła.

Zajadać lekko przestygnięty, ale nadal ciepły :-)

Smacznego!
Pozdrawiam, 
Katarzyna





2 komentarze:

  1. Witam! na ile kokilek jest ten przepis? pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od wielkości. Ale około 3 powinny wyjść z pół litra mleka :)

      Usuń

Ze względu na jakość treści - komentarze są moderowane. Jeżeli jesteś na "Poezja Smaków" pierwszy raz, to zapraszam do przejrzenia strony głównej bloga, mam nadzieję, że znajdziesz coś więcej dla siebie :-)

Copyright © 2016 Poezja Smaków