sobota, marca 21, 2015

Będziesz barwić jajka na Wielkanoc w sposób naturalny?

Jeżeli tak, to ten post jest specjalnie dla Ciebie :) Barwienie jajek w domowym zaciszu jest zawsze ogromną frajdą, ale też wyzwaniem. Natura dała nam wiele możliwości, więc dlaczego z nich nie skorzystać? Takie jednobarwne jaja są bardzo eleganckie, klasyczne. Pięknie prezentują się jako ozdoba koszyczka, czy stołu... No ale dobrze, do rzeczy :)


Najlepsze do barwienia to jajka o białej skorupce, najładniej chwytają kolor i prosiłabym by tylko takich używać. Wkładamy takie jaja to roztworu wody i naturalnego barwnika, gotujemy. Im więcej barwnika, tym wyraźniejszy kolor. Podobnie z czasem gotowania - im dłużej gotujemy, tym kolor lepiej chwyta się skorupek. Warto też każde jajo po zakończonym barwieniu przetrzeć wacikiem z masłem, zabieg ten pozwoli dłużej zachować kolor. Do gotowania jaj z barwikami naturalnymi ZAWSZE dodać także łyżkę octu. Czasem wywar należy przygotować nawet kilka dni przed, by pozwolić na uwolnienie naturalnego barwnika. Na "łapu capu" to można bawić się tylko z cebulą ;) a jeżeli faktycznie chcesz zabarwić jajka i nie przeżyć rozczarowania, to postępuj z moimi instrukcjami :)

I wygląda to tak w stosunku do koloru:
  • by uzyskać różowy: należy ugotować jaja z buraczkami ( na 1 l wody 1 szklanka tartych buraków). Przed wyciągnięciem dodać octu do roztworu. Można także skorzystać z łupin buraka. Pozostawić w rozworze jaja na kilka godzin, lub włożyć je kilka godzin przed gotowaniem do roztworu.
  • żółty: na ten kolor barwi się wieloma sposobami. Najpopularniejsza jest kurkuma lub curry (dać nawet całe opakowanie na 1 litr wody), jednak warto zwrócić uwagę też na skórkę pomarańczową, szafran, liście brzozy i olchy, korę młodej jabłoni, trzcina i rumianek. Tu najlepiej wstawić jaja bezpośrednio do zimnej wody i gotować razem z barwnikiem. Pozostawić w nim jeżeli potrzebujemy intensywnego koloru, nawet na kilka godzin lub całą noc.
  • jasny brąz/złoty otrzymamy zabarwiając jajka łupinkami z białej cebuli. Jest to chyba najbardziej znany sposób. Gotujemy jaja razem z łupinkami. Tu wymogów nie ma praktycznie żadnych. Im więcej łupin, tym intensywniejszy kolor. 
  • brunatny po czarny - jajka gotować z młodziutkimi łupinkami od orzechów włoskich, takich pierwszych wiosennych, ale teraz ciężko będzie je dostać.
  • na kolor zielony jaja zabarwimy korzystając z młodych zbóż, dodatkiem świeżego szpinaku do gotowania czy pokrzywy. Gotować wraz z dodatkami w wywarze. Jednak by kolor ładnie chwycił warto wywar zacząć przygotowywać już dwa dni przed. Pierwszego dnia zamoczyć zielone części, kolejnego je zagotować, a w dniu trzecim gotować już z jajkami. Wiecie, że są dostępne także naturalnie zielone jajka? 
  • niebieski kolor otrzymamy dzięki czerwonej kapuście. Jest tu troszkę więcej oczekiwania, ale warto :) Kapustę poszatkować, posolić, zalać wodą z octem, odstawić na kilka godzin lub całą noc by uwolnił się barwnik. Dodać jajka i ugotować. Bardzo Intensywny kolor może wymagać leżakowania jaj nawet przez całą noc w wywarze.
  • by otrzymać kolor czerwony należy dodać do gotowania łupinki z cebuli czerwonej.
  • niektórzy być może chcieliby tez poprawić biel jajka, wystarczy dodać octu do gotowania :)




Czekam na Wasze efekty!
Pozdrawiam cieplutko :)

2 komentarze:

  1. Wybarwione w sposób naturalny? A wyglądają tak kolorowo.

    OdpowiedzUsuń
  2. słyszałam o takim barwieniu, jednak u mnie w domu zawsze sie malowało pisakami :)

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na jakość treści - komentarze są moderowane. Jeżeli jesteś na "Poezja Smaków" pierwszy raz, to zapraszam do przejrzenia strony głównej bloga, mam nadzieję, że znajdziesz coś więcej dla siebie :-)

Copyright © 2016 Poezja Smaków