sobota, lutego 28, 2015

Obiad w 9 minut - szybko, smacznie, zdrowo i dietetycznie.

Obiad w 9 minut - szybko, smacznie, zdrowo i dietetycznie.
Do przygotowania tego obiadu będą potrzebne warzywa, kasza oraz ryby. Użyłam warzyw mrożonych. Ze świeżych warzyw tak szybko nie byłabym w stanie przygotować obiadu (a mrożone wbrew pozorom mają więcej witamin niż świeże, które ugotujemy na miękko). Kasza to kuskus, uwielbiam ją za delikatny smak oraz za szybkość przygotowania. Wystarczy zalać ją na kilka minut wrzątkiem i jest gotowa do spożycia. Ryba w tym przypadku gotowana. Rybę gotuje się zaledwie chwilkę, dosłownie 3-5 minut wystarczy by była całkowicie miękka. Całość mocno doprawiona ziołami. Na prawdę jest bardzo smacznie, przy czym bardzo zdrowo oraz niskokalorycznie.


Składniki (na 3 osoby):
  • paczka mrożonych warzyw na patelnię - mieszanka (bez przyprawy) - około 0,5 kg.
  • kasza kuskus - tyle by zapełnić szklankę do 3/4 jej wysokości - około pół paczki.
  • filet rybny - 1 lub 2 sztuki.
  • przyprawy: pieprz, sól, bazylia, kminek, papryka czerwona ostra i słodka (wszystko po szczypcie lub dwóch według gustu) lub ulubiona mieszanka przypraw.
  • oliwa z oliwek (rafinowana) - łyżka do natłuszczenia patelni.
Wykonanie:

Na patelni rozgrzać oliwę. Wrzucić mrożone warzywa. Podsmażać co jakiś czas mieszając. W tym czasie wstawić w małym garnuszku wodę na ugotowanie ryby (ciut posolić). Na wrzącą włożyć rybę, gotować kilka minut, do miękkości. Jednocześnie w czajniku zagotować wodę, wsypać kaszę do szklanki do 3/4 jej wysokości i zalać wrzątkiem 2 cm ponad warstwę kaszy.

Kiedy warzywa są już ciepłe i rozmrożone dodać kaszę. Można pomóc sobie łyżką, rozdrabniając ją przy tym, kasza może być dość zbita. Dołożyć przyprawy, połączyć z innymi składnikami. Na końcu dodać rybę.

To wszystko :) Smacznego!



czwartek, lutego 26, 2015

Ryż do obiadu.

Ryż do obiadu.
Ryż do obiadu, z zielonym groszkiem i przyprawą curry. Nic trudnego, natomiast sama przyprawa i groszek poprawiają niesamowicie smak ryżu. Lubię tą wersję, jeżeli podaje ryż do pieczonego mięsa, do którego nie robiłam sosu, nie mam też czasu by przygotować jakiś inny sos. Choć np. tak przygotowany ryż nadaje się także do jajecznicy i innych bezmięsnych propozycji. Nie wiem jak Wy, ale nie przepadam za samym suchym ryżem, wolę go zawsze jakoś doprawić, poprawić smakowo. Czas wykonania to czas gotowania ryżu, plus dwie minuty.


                 
Składniki na 4 porcje:
  • 2 woreczki ryżu
  • paczka mrożonego groszku 450 g (lub świeży jeżeli macie aktualnie dostęp)
  • płaska łyżka stołowa przyprawy curry
  • dwie szczypty pieprzu
  • pół łyżeczki soli do wody, do ugotowania ryżu.
Wykonanie:

W niedużym garnuszku zagotować wodę z dodatkiem soli, na wrzącą wkładać woreczki ryżu. Zmniejszyć moc palnika, i gotować do miękkości - aż woreczek napełni się ryżem. 

W czasie gotowania ryżu przygotować groszek. Zagotować wodę w garnku, na wrzątek wrzucać mrożone warzywo. Gotować kilka minut. Ja zazwyczaj gotuję 5. Na opakowaniach jest napisane by gotować np. 9 minut, jednak po tym czasie z groszku zrobiłaby się papka. Trzeba spróbować, czy jest miękki. Odcedzić.

Ugotowany ryż wyjąć z woreczka, przełożyć do naczynia. Dołożyć groszek, pieprz oraz przyprawę curry. Całość dokładnie wymieszać. Podawać bezpośrednio po przygotowaniu, ciepłe.

Smacznego! :)



poniedziałek, lutego 23, 2015

Wygraj bon 120 zł na zakupy w tenstickers.pl

Wygraj bon 120 zł na zakupy w tenstickers.pl
Kochani, bardzo dziękuję że jesteście, że zostajecie, że czytacie i gotujecie :) W lutym minął rok jak prowadzę bloga - okazuje się, że na tę chwilę co miesiąc zagląda tu około 60 tys różnych osób, z czego 20 tysięcy to unikalni użytkownicy - czyli tacy, którzy zaglądają regularnie. W zestawieniu rocznym takich unikalnych użytkowników jest sporo więcej. Generujecie całkiem spory ruch, w lutym mam już ponad 100 tysięcy odsłon.

W ramach podziękowań mam dla Was konkurs - wiem, że niestety tylko jedna osoba może wygrać. Ale myślę, że nagroda jest warta wzięcia udziału.

Wygraj bon 120 zł na zakupy w tenstickers.pl

Zadania konkursowe:
1. W komentarzu do konkursu (pod tym postem) należy podać adres email, oraz podać przepis na dietetyczne i jednocześnie zdrowe danie. 
2. Zaobserwować fanpage sklepu tenstickers.pl na platformie FB lub Twitter.
3. Przesłać zdjęcia dania na adres: rzepeccka@gmail.com ( dla chętnych - nie jest to obowiązkowe).

Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jest Poezja Smaków oraz sklep tenstickers.pl (fundator nagrody).
2. Uczestnikiem konkursu może być każda osoba pełnoletnia, mieszkająca na terenie PL.
3. Do wygrania jest bon towarowy o wartości 120 PLN na dowolne produkty do sklepu tenstickers.pl
4. Konkurs trwa od dzisiaj tj. 23.02.2015 do 01.03.2015 (włącznie) do końca dnia. Wyniki zostaną podane na blogu do 04.03.2015.
5. Zwycięzca dostanie wygenerowany kod (voucher) drogą mailową. 
6. Konkurs zostanie rozstrzygnięty jeżeli będzie więcej niż 20 uczestników.
7. Można podać więcej niż jeden wpis, jednak w osobnych komentarzach.


A więc zapraszam! :)

A to przykłady naklejek, które można nabyć w sklepie. Do wyboru naklejki nie tylko kuchenne, ale także do sypialni, pokoju dziecięcego, łazienki itp.


sobota, lutego 21, 2015

Naleśniki ze szpinaku z serem i wędzonym łososiem.

Naleśniki ze szpinaku z serem i wędzonym łososiem.
 Naleśniki w wersji wytrawnej, raczej na słodko się nie nadają ;) Porządna porcja zdrowia na talerzu, do tego bardzo smaczna. Nie wiem, dlaczego powstał ten stereotyp, ze szpinak nie jest smaczny. W dzieciństwie unikaliśmy go jak ognia, ale szczawiówkę jedliśmy tonami (szczaw jest dużo kwaśniejszy), ba, sami chodziliśmy na łąkę by go zrywać w wielkich ilościach. Dziecięca logika i siła wiary w to, co się im wmawia od maleńkości, lub w to, co się zasłyszy. Jeżeli więc macie dzieci (a nawet jeżeli nie macie), to polecam spróbować naleśniki z dodatkiem szpinaku, by przemycić go do diety - zawsze można powiedzieć, że to "zielone naleśniki". Nie powinno być rozczarowania.



Składniki na 12 naleśników:
  • 450 g mrożonego rozdrobnionego szpinaku - 1 paczka
  • 1 płaska łyżka czosnku granulowanego
  • pół łyżeczki pieprzu oraz pół łyżeczki soli
  • 3 duże jaja lub 4 małe
  • 2,5 szklanki mleka
  • 2 szklanki mąki
  • olej to smażenia
Do nadzienia:
  • 150 gram białego sera
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego lub gęstej śmietany
  • pęczek szczypiorku świeżego lub garść suszonego
  • sól i pieprz do podkreślenia smaku
  • 12 małych plastrów wędzonego łososia
Wykonanie:

Ser rozgnieść widelcem z dodatkiem jogurtu, dodać szczypior oraz sól i pieprz.

Szpinak wraz z dodatkiem czosnku podsmażyć na tłuszczu, tak by woda z niego odparowała. Przełożyć do naczynia, dodać mąkę, jaja, mleko, pieprz oraz sól. Zmiksować bardzo dokładnie początkowo mikserem, następnie rozbić jeszcze blenderem, jeżeli kawałki szpinaku byłyby zbyt duże.

Dobrze rozgrzać patelnie z dodatkiem tłuszczu. Na gorącą nakładać łyżką wazową porcje taką by maksymalnie dała się rozprowadzić po patelni. Smażyć na średniej mocy palnika. Rumienić po obu stronach.

Na jeszcze ciepłe nakładać warstwę sera, oraz plaster łososia. Zawijać w rulon, podawać jeszcze ciepłe. Na zimno też są smaczne ;)

Polecam i życzę smacznego :)

Poradnik naleśnikowy - klik

piątek, lutego 20, 2015

Kurczak jak z KFC - kurczak w chrupiącym cieście.

Kurczak jak z KFC - kurczak w chrupiącym cieście.
W dzisiejszych czasach udka czy pałki z piekarnika na nikim wrażenia już nie robią. Ludziom się takie proste danie znudziło i całkowicie się od tego odchodzi, zwłaszcza na imprezach, spotkaniach rodzinnych (gdzie kiedyś to było jedno z głównych dań) . Nic dziwnego, kiedy można zjeść coś innego smacznego w to miejsce :) Proponuję kurczaka w cieście - smakuje bardzo podobnie jak ten z KFC ale jest z pewnością dużo zdrowszy (nie ma ulepszaczy itp). Kurczak smaczny zarówno na ciepło jak i na zimno, a przygotowanie wcale nie jest tak trudne jak mogłoby się wydawać. Kluczem do sukcesu są tu odpowiednie przyprawy. Całość lekko ostra, ale w granicach przyzwoitości.

Składniki - 10 mięsnych kawałków:
  • 5 pałek z kurczaka oraz 5 udek (przykładowo)
Do ciasta potrzebujemy:
Ponadto:
  • 1,5 litra wody do ugotowania mięsa
  • 1 kopiasta łyżka ostrej papryki wędzonej (proszek)
  • sól do smaku
  • mąka pszenna do obtaczania
  • olej do głębokiego przesmażenia - tyle by mięso było przykryte w patelni do połowy


Wykonanie:

Z kawałków mięsa usunąć skórę. 
Do garnka wlać wodę, dołożyć sól (woda musi być lekko słona) oraz ostrą paprykę wędzoną. Doprowadzić do wrzenia. Na wrzącą wodę wkładać drób, gotować przez około pół godziny. Mięso powinno zacząć odchodzić od kości, powinno być niemal miękkie jednak nie tak by się rozwarstwiało. Wyjąć, pozwolić mu przestygnąć. Jeżeli robicie też skrzydełka, to wyjąć je po około 20 minutach. Wywar jest bardzo ostry, na zupę się raczej nie nadaje, ale mięso aż tak ostre nie będzie, zaręczam.

Za pomocą miksera lub trzepaczki przygotować ciasto. W naczyniu umieścić mleko, mąkę, jajo, czosnek, przyprawę do kurczaka, słodką wędzoną paprykę oraz ser - zmiksować. Kawałki kurczaka namaczać w cieście, następnie obtaczać dokładnie w mące.

W głębokiej patelni rozgrzać olej. Wkładać kawałki mięsa, rumienić na złoto po obu stronach. Wyjmować na ręcznik papierowy, pozwolić mięsu zgubić nadmiar tłuszczu.

Można podać np. z sosem czosnkowym.

Smacznego!
Pozdrawiam cieplutko :)
Kasia.




wtorek, lutego 17, 2015

Rogaliki trzyskładnikowe.

Rogaliki trzyskładnikowe.
Rogaliki trzyskładnikowe - pyszne, łatwe a ciasto przypomina nieco ciasto francuskie. Jest kruche i minimalnie rozwarstwia się na wzór tego z Francji. Zupełnie inne niż to, które podawałam w listopadzie, zatapiane w wodzie. Zachęcam to spróbowania, jest to bardzo tani przepis. Można zrobić także np. paszteciki, sakiewki - co tam nam tylko się zapragnie ;)
Nadzienie? Wybór należy do Was, u mnie z Nutellą i cytrynowym lukrem.



Składniki na 50 sztuk miniaturowych rogalików lub 25 średniej wielkości:
  • 3 szklanki mąki pszennej (plus na podsypanie)
  • 1 szklanka śmietany 12 %
  • 1 kostka 250 g masła
Śmietanę można dać 18% lub zamienić na jogurt naturalny. Masło można podmienić na margarynę.

Wykonanie:

Masło, mąkę i śmietanę zagnieść, wstawić do lodówki na godzinę. Ciasto jest dość luźne i bez schłodzenia będzie ciężko je wycinać, zawijać.

Schłodzone ciasto rozwałkować dość cienko, wycinać trójkąty i zawijać rogaliki nakładając farsz na szeroki koniec. Dla tych, którzy nigdy nie robili rogalików zapraszam na instruktaż zdjęciowy tutaj.

Rogaliki piec na omączonej blaszce, przez 20-25 minut - na złoty kolor. U mnie grzałka góra dół z włączonym termoobiegiem, temperatura 180 stopni,

Dla chętnych którzy chcą zrobić takie same rogaliki jak moje:
- szklanka nutelli do nadziewania

Lukier
1 białko ubić krótko, tylko by się spieniło. Dodać szklankę cukru pudru oraz sok z cytryny - łyżkę. Ubijać przez 10 minut, do idealnego połączenia składników. Można dać odrobinę żółtego barwnika by podkreślić kolor cytrynowego lukru.


Przepyszne! Polecam :)



środa, lutego 11, 2015

Zapiekanka z zupek chińskich.

Zapiekanka z zupek chińskich.
Jakiś czas temu wrzucałam tu przepis na sałatkę z zupek chińskich, oraz na zapiekankę "gyros". Zapiekanka super, sałatka też - więc idąc za ciosem zrobiłam zapiekankę z zupek chińskich. Czy lepsza od gyrosa? Powiedziałabym, że tak samo smaczna, ale nie smakuje z pewnością tak samo. Ten kto próbował przepisu na sałatkę, może się domyślić, jak będzie smakować całość. Jest pysznie, jest szybko, jest ładnie i jest kolorowo.




Składniki na DUŻĄ BLASZKĘ prostokątną, by zrobić naczynie jak na zdjęciu trzeba skorzystać z połowy porcji:
  • 0,5 kg żółtego sera
  • 0,5 kg szynki drobiowej
  • 3 zupki chińskie rosół - łagodne
  • puszka kukurydzy konserwowej
  • słoik 1 litowy ogórków konserwowych
  • duża czerwona papryka
Wykonanie:

Makaron z zupek (bez przyprawy) zaparzyć wrzątkiem tak by był tylko przykryty, pozostawić do napęcznienia na 20 minut. Po tym czasie przełożyć na durszlak do odsączenia. Ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach, szynkę pokroić w kostkę. Ogórki odsączyć, także pokroić w kostkę, lub posiekać na talarki, odsączyć z nadmiaru zalewy. Kukurydzę także odsączyć. Wszystkie składniki (trochę sera zostawić na posypanie wierzchniej warstwy zapiekanki) umieścić w dużym naczyniu i dokładnie pomieszać, dodać dwie lub trzy przyprawy z zupek. Lepiej dwie, ponieważ zapiekanka wzmocni swój smak po upieczeniu (trzeba sprawdzać smak pod siebie). Ułożyć ciasno w naczyniu, posypać żółtym serem.
Zapiekać w nagrzanym piekarniku do rozpuszczenia się sera, ja zapiekam z włączoną funkcją termoobiegu w 180 stopniach przez 20 minut.

Smacznego!




poniedziałek, lutego 09, 2015

Kolacja Walentynkowa - przepis oraz pomoc w doborze wina.

Kolacja Walentynkowa - przepis oraz pomoc w doborze wina.
Kolacja Walentynkowa. Niektórzy lubią wyjść wieczorem z domu, inni zaś spędzają wieczór w domu z partnerem, jeszcze inni bojkotują. Każdy ma swój sposób. Ja dziś mam propozycję dla tych, którzy chcą go spędzić w domu. Przepis przyda się zarówno Jej jak i Jemu. Proponuje francuskie Quiche (czyt. kicz) z brokułami. Pomogę w doborze wina. Bo wino w Walentynki do kolacji być musi a przynajmniej warto o nim pomyśleć.


Kolacja ciepła, smaczna. Można przygotować Quiche kilka godzin przed i tylko podgrzać. Można zrobić je bezpośrednio przed. Danie jest łatwe. Farsz w Quiche (w odróżnieniu do tart) jest zawsze wytrawny a sos jest na bazie śmietany i jaj. Dla mnie super pomysł - chciałabym by mój mąż mi coś takiego upiekł na kolacje :)

Składniki:
na ciasto:
  • 20 dag mąki pszennej
  • 10 dag masła
  • szczypta soli
  • 50 ml wody
na farsz:
  • pół brokuła 
  • 200 ml gęstej śmietany 12%
  • 4-5 jaj
  • sól i pieprz jako przyprawy
  • 1 ząbek czosnku
  • ser żółty 10 dag
  • cebula 1 sztuka (średniej wielkości)
  • bazylia suszona - łyżeczka, lub kilka gałązek świeżej
Wykonanie:
Składniki na ciasto umieścić w naczyniu, zagnieść ze sobą na gładką masę. Uformować kulę i włożyć do lodówki na pół godziny. Formę do tart wyłożyć równo ciastem (po brzegi). Ciasto zapiekać na dwa razy - pierwszy raz by je upiec, drugi raz by upiec farsz. Tak więc wstawiamy blaszkę z ciastem na około 20 minut do nagrzanego piekarnika, ciasto powinno odejść od brzegów formy. Pieczemy w temperaturze 180 - 200 stopni (piekarnik elektryczny/gazowy) na środkowej półce.

W tym czasie przygotować masę jajeczno - śmietanową. 
Brokuła wrzucić na wrzątek, gotować 4 minuty. Od warzywa odciąć ładne różyczki. W misie miksera umieścić wszystkie składniki poza brokułami, czyli: pokrojoną w kosteczkę cebulkę, przeciśnięty przez prasę ząbek czosnku, starty na tarce o grubych oczkach żółty ser, jaja, śmietanę, bazylię oraz pieprz i sól ( do smaku wg. uznania). Zmiksować na jednolitą masę.

Wyjąć ciasto z piekarnika, zrobić to bardzo szybko i ostrożnie. Wylać masę na ciasto, ułożyć brokuły i ponownie wstawić do piekarnika na kolejne 20 minut. Zapiekamy na złoty kolor. 

Quiche podajemy już lekko przestygnięte, po około 10 minutach od wyjęcia z piekarnika. Masa jest zwarta, całość dobrze wyskakuje z formy, tak jak i dobrze się kroi (fot. nr 1).


Do tego dania będzie pasować czerwone wino pół wytrawne po wytrawne. Jednak sztuka dobierania wina wcale nie jest tak prosta, jak to się wydaje na pierwszy rzut oka. Wina różnią się niesamowicie. Wino robione w ten sam sposób, ale w innej winiarni będzie smakować inaczej.

Ja wina lubię bardzo, od czasu do czasu. Ale właśnie to, że pijam je tylko od czasu do czasu sprawia, ze nie umiem ich tak właściwie dobrać, jakbym chciała. Dlatego przychodzę do Was z niesamowitym urządzeniem, tak właściwie ze sklepem internetowym - winiarnią Winezja.pl
To co mnie w nim zauroczyło i to co powinno zauroczyć w nim Was oprócz przystępnych cen, dużego asortymentu (tylko tu znalazłam likierowane wino), przydatnych opinii i bezpiecznej dostawy. Sklep oferuje bardzo proste, ale bardzo funkcjonalne urządzenie - zainstalowany jest tam program, który dobiera wina do potraw, przygotowane przez eksperta. klik





I tak, wyszukiwarka win zaproponowała nam bardzo ciekawe propozycje, co lepsze - można poczytać opinie...Casa Girelli Fontella Cianti D.O.C.; Masi Campofiorin Ripasso Rosoo Del Veronese I.G.T., Santa Carolina Premio Red Central Valley D.O;   i wiele wiele innych...

Jeżeli więc nawet nie zdecydujecie się na Quiche, to zapamiętajcie sobie ten sklep. U mnie pomoc nieoceniona, przy doborze nie tylko wina do Quiche ale także do wielu innych dań.

Z mojej strony to wszystko, życzę smacznego i cieplutko pozdrawiam :)
Kasia




piątek, lutego 06, 2015

Zapiekanka warstwowa gyros - kebab.

Zapiekanka warstwowa gyros - kebab.
Zapiekanka Gyros, smaczna na obiad, kolacje a także jako danie które można przyrządzić na domówkę, parapetówkę. Ostatnio popularna zapiekanka, więc się skusiłam, zmodyfikowałam pod własny gust całość, z racji tego, że we wszystkich przepisach ryż jest układany na spodzie, jakoś tak samotnie... Dodałam do niego kukurydzę i trochę przyprawy do gyrosa. Zapiekanka układana warstwowo, mimo to muszę stwierdzić, że całkiem dobrze się kroiła i wyciągała. Całość bardzo sycąca. Zrobiłam dwie porcje - na 6 osób, okazało się, ze jedna porcja w zupełności wystarczyła, więc kolacje mieliśmy z głowy ;)


Składniki na jedną zapiekankę:
  • 1 przyprawa kebab/gyros
  • 2 woreczki ryżu 
  • 2 filety z piersi kurczaka - około 50-60 dag
  • 1 słodka papryka czerwona
  • 5 sztuk ogórków korniszonów
  • majonez
  • ketchup
  • żółty ser - 30 dag
  • mała puszka kukurydzy konserwowej
  • 1 cebula
  • łyżka oleju do podsmażenia mięsa

Wykonanie:
Ryż ugotować w osolonej wodzie na miękko. Wysypać na miskę, by chwilę przestygł. Dodać do niego odsączoną kukurydzę i łyżkę przyprawy, dokładnie pomieszać. Ułożyć ciasno na spodzie naczynia. 

Mięso i cebulę pokroić w kostkę, przesmażyć na łuszczu razem z resztą przyprawy ( dać początkowo pół i dołożyć w miarę potrzeby). Paprykę oczyścić, pokroić w kostkę. Korniszony posiekać w talarki, odsączyć, ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Ryż posmarować warstwą ketchupu, posypać połową sera. Na to położyć paprykę i ogórki, następnie mięso z cebulą i warstwę majonezu. Posypać resztą sera.

Zapiekać w nagrzanym piekarniku do 180 stopni do rozpuszczenia sera - około 20 minut.

Smacznego! ;)



środa, lutego 04, 2015

Pączki moskiewskie (bez drożdży, bez wyrastania).

Pączki moskiewskie (bez drożdży, bez wyrastania).
Bardzo lubię pączki, szczególnie na Tłusty Czwartek. Zawsze wyszukuje opcje szybkie w wykonaniu, póki co mam małe dzieci i niestety nie mogę pozwolić sobie na kilkugodzinne prace w kuchni. Przepis ze starego zeszytu mojej babci - nigdzie nie znalazłam takich pączków w internecie. Szkoda, że ich nie ma, bo to na prawdę szybka wersja (całość zajmie nam około 50 minut). Jest pełno przepisów i na mini i duże, i na wiedeńskie pączki ale tych ani widu ani słychu. 
Co najciekawsze - dzięki proszkowi do pieczenia nie trzeba czekać na wyrośnięcie ciasta a same pączusie wycinamy szklanką. Te pączki w odróżnieniu do tradycyjnych drożdżowców są wilgotne i jednocześnie kruche a nie podobne do bułek w wersji na na słodko. Różnica w smaku jest spora, w zasadzie można powiedzieć że to coś pomiędzy pączkiem a ciastkiem.


Składniki około 40 sztuk:
na ciasto:
  • 1 kg mąki pszennej tortowej (użyłam typ 450) plus troszkę na podsypanie
  • 1 kostka margaryny ( wg. babci)
  • 1 proszek do pieczenia (trzeba dać - nie czuć go wcale po usmażeniu)
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 4 jaja
  • kieliszek rumu lub wódki
  • szklanka kwaśnej śmietany
Dodatkowo:
  • 1 litr oleju i kostka smalcu do smażenia
  • słoiczek dobrego dżemu
  • cukier puder do posypania
Wykonanie:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w dużym naczyniu, zagnieść na gładką masę. Ciasto jest zbite, gęste. W konsystencji przypomina ciasto jak na np. tarte. Urywać kawałki i wałkować (można omączyć wałek/stolnice dla ułatwienia ale nie za dużo) na grube placki około 2 cm. Wykrawać szklanką pączki.

W garnku z grubym dnem rozgrzać tłuszcz, wkładać pączki. Rumienić z obu stron na mocno złoty kolor. Kiedy przestygną przekroić, przełożyć dżemem. Posypać obficie cukrem pudrem.



Zobacz też:

Czekam na Wasze opinie :)
Smacznego!


poniedziałek, lutego 02, 2015

Co kupić w prezencie na Walentynki - czekoladowy telegram.

Co kupić w prezencie na Walentynki - czekoladowy telegram.
Za kilka dni na blogu pojawi się propozycja dania, które można wykonać na Walentynki. Jednak nim do tego przejdę, to chcę Wam pokazać co ostatnio dostałam i co Wy możecie podarować drugiej osobie z okazji Walentynek.

Copyright © 2016 Poezja Smaków