sobota, stycznia 24, 2015

Kurczak pieczony z 40 ząbkami czosnku.

To danie pochodzi z kuchni francuskiej - we Francji ludzie bardzo cenią sobie smak czosnku. Tu jest go bardzo dużo. Ale spokojnie, kurczak nie jest postrachem wampirów. Jest bardzo smaczny i wcale nie jest zbyt czosnkowy. Czosnek pieczę się obok kurczaka, nadaje mu tak właściwie tylko delikatny posmak tego warzywa. Choć nie powiem, bo w kuchni czosnek czuć podczas przygotowań było mocno :) Nie mniej jednak zachęcam, nigdy nie jadłam tak tak wilgotnego i tak aromatycznego drobiu :)


Składniki:
  • świeży kurczak - waga około 1,2 kg
  • miękkie masło - 70 g
  • sól i pieprz
  • świeży tymianek - kilka gałązek lub łyżeczka suszonego
  • 40 ząbków czosnku (około 3 główki)
Wykonanie:

Kurczaka umyć pod bieżącą wodą, osuszyć. Usunąć kuper i szyjkę oraz resztki piórek. Nóżki związać. Do wnętrza włożyć połowę masła, tymianek oraz trochę soli i pieprzu. Wierzch natomiast posypać tylko pieprzem i solą i dokładnie posmarować masłem. Główki czosnku rozdzielić na ząbki, które obrać. 

Mięso ułożyć w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym, obok ułożyć ząbki czosnku. Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 stopni z włączoną funkcją termoobiegu na 80 minut. Co jakiś czas polewać go wydzielającymi się podczas pieczenia sokami. 

Podawać z pieczonymi ziemniakami, lub z gotowanymi polanymi sosem powstałym podczas pieczenia.

Jakiś czas temu podawałam też przepis na kurczaka pieczonego z jabłkami: klik

Życzę smacznego i cieplutko pozdrawiam :)


5 komentarzy:

  1. Lubię kurczaka i czosnek, to idealny sposób na mięcho dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem, że naczynia podczas pieczenia kurczaka nie przykrywać.., tak ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przykrywałam. Można przykryć na pierwszą połowę, druga połowę czasu piec bez przykrycia.

      Usuń
  3. Dziękuję :) ! Kurczak pieczony jest na mojej liście ulubionych od zawsze i tak już zostanie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie wygląda.

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na jakość treści - komentarze są moderowane. Jeżeli jesteś na "Poezja Smaków" pierwszy raz, to zapraszam do przejrzenia strony głównej bloga, mam nadzieję, że znajdziesz coś więcej dla siebie :-)

Copyright © 2016 Poezja Smaków