sobota, marca 15, 2014

Fasolka po Bretońsku.

Fasolka po Bretońsku to chyba jedno z najbardziej popularnych dań jednogarkowych w Polsce. Widziałam i próbowałam już wiele wersji tego dania. Były takie które bazowały tylko na grochu i kiełbasie, takie które zamiast kiełbasy miały boczek, a też takie które miały mnóstwo cebuli. Wszystko kwesia smaku oczywiście, jednak jestem zdania, że receptury mojej mamy nie zastąpi żadna inna wariacja smakowa.










Zasada przy robieniu fasolki według receptury mojej Mamy jest taka: " Jeżeli dajesz 1 kilogram kiełbasy, daj też 1 kilogram grochu i 1 marchwi " ..

***


Składniki:

  • 1 kg tłustej kiełbasy typu: "Śląska",
  • 1 kg marchwi,
  • 1 kg fasoli typu "Jaś",
  • koncentrat pomidorowy 300 ml lub przecier pomidorowy
  • liść laurowy, ziele angielskie, ulubione zioła ( u mnie bazylia i tymianek )
  • pieprz, cukier i sól do doprawienia
  • tłuszcz do podsmażania



Wykonanie:

Fasolę zalać wodą tak aby była przykryta i namoczyć przez noc w naczyniu (jeżeli jest młoda nie trzeba).

Kiełbasę pokroić w kostkę, rozgrzać tłuszcz na patelni i podsmażyć około 7 minut na średniej mocy palnika.
Fasolkę wlać razem z wodą do garnka, dolać jeszcze trochę wody w razie potrzeby. Dołożyć ziele angielskie, liść laurowy. Całość doprowadzić do wrzenia, delikatnie posolić, i dusić na małym ogniu do miękkości fasoli.

Marchew obrać, pokroić w kostkę, włożyć do garnka, dolać wody na wysokość 3/4 pokrojonego warzywa. Posolić i delikatnie posłodzić marchew. Dusić ją pod przykryciem na wolnym ogniu przez 10 minut, następnie zdjąć pokrywkę i pozwolić jej trochę odparować.

Miękką fasolę i miękką marchew połączyć w jednym garnku, dołożyć podsażoną kiełbaskę. Doprawić ziołami. Całość pogotować chwilkę by składniki lekko rozgotowały się. 
Następnie dodać koncentrat i dokładnie połączyć z daniem.


***

Niektórzy nie jedzą fasolki w postaci lekko rozgotowanej, oczywiście jest to jak najbardziej prawidłowe. A ja ze swojej strony zachęcam do gotowania tego dania z marchwią. Dzięki niej powstaje absolutnie wyśmienity sos łączący wszystkie składniki.










5 komentarzy:

  1. Wszystko pięknie, tylko czemu znów koncentrat? To na prawdę nie jest dobra opcja.. O ile lepiej takie danie smakuje chociażby z pomidorami z puszki, a od biedy z przecierem. Koncentrat ma kwaśny i płaski smak. Prawdziwe pomidory- jego głębię. Szkoda tracić coś, co można zyskać w tak prosty sposób :) Ja do fasolki zawsze dodaję też pozbawioną skóry, bardzo drobno pokrojoną paprykę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mam własny domowy przecier to daje :) ale z 60 słoików na zimę już mi nic nie zostało :( a sklepowe mają jakiś posmak którego ja nie akceptuje. Nie smakują mi i koniec ;) ale oczywiście można dać przeciery :)
      ps. dopisałam do listy składników, bo faktycznie sugestia ważna :) dziękuje :)

      Usuń
    2. Nawet o sklepowym nie pomyślałam. Tak to jest, jak baba każdą wolną chwilę w kuchni siedzi, gotuje i przetwory robi :)
      Nie każdemu ten dodatek smakuje, jednak mi bardzo przypasował, dlatego wspomniałam :)

      Usuń
    3. Evelinan ale jakie to nie zdrowe uzywac pomidory z puszki. Poczytaj, to sie dowiesz ;)

      Usuń
  2. Można samemu zrobić ze świeżych pomidorów sos . Pomidory umyć , pokroić na ćwiartki . Na patelnie rozgrzać trochę oleju lub oliwy i dodać pomidory. Pomidory smażymy aż zrobi się gęsty sos . Przyprawić lekko solą , pieprzem i pół łyżeczki bazylii .

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na jakość treści - komentarze są moderowane. Jeżeli jesteś na "Poezja Smaków" pierwszy raz, to zapraszam do przejrzenia strony głównej bloga, mam nadzieję, że znajdziesz coś więcej dla siebie :-)

Copyright © 2016 Poezja Smaków